|
Bal Przebierańców -Halloween
„Jak dorosnę, to chciałbym być strażakiem!“, „A ja astronautą!“, „ A ja...“ Ile razy w naszym życiu słyszeliśmy jak dzieci przekrzykują się nawzajem w wyliczaniu swoich upragnionych zawodów? Na pewno nie raz. Z biegiem lat, jednakże, dorastamy, uczymy się, odkrywamy nowe rzeczy, a wraz z naszym dorastaniem kszałtują i zmieniają się również nasze marzenia i plany na przyszłość... W związku z tym, zawód, tak upragniony w dzieciństwie, nie wydaje się już tak atrakcyjny kiedy jesteśmy w liceum czy na studiach. Czasem jednak, kiedy wykonujemy już pracę, którą sami wybraliśmy i którą lubimy, ogarnie nas nostalgia i przejdzie nam przez myśl pytanie „A jak by to było gdybym jednak został strażakiem...?“ Na szczęście jest taki jeden dzień w roku kiedy możemy rozpuścić wodze fantazji i chociaż na chwilę stać się kimś zupełnie innym! Ten dzień to Halloween, dzień w którym królują kostiumy, szaleństwo, duchy i zabawa.
Halloween tradycyjnie związany jest z czarną magią i czarami. Typowy symbol to wydrążona dynia z palącymi się w środku świecami, które symbolizują błędne ogniki uważane za dusze zmarłych. Inne popularne symbole to duchy, czarownice, nietoperze, czarne koty, zombie czy szkieletony, a więc wszystko co kojarzy się z życiem pozagrobowym. Skąd narodził się taki pomysł? Zwyczaj ten wywodzi się z celtyckiego obrządku Samhain. Celtowie w tym dniu witali zimę i obchodzili swięto zmarłych. Wierzono, że w tym dniu zaciera się granica między zaświatami a światem ludzi żywych. Czczono wtedy dobre duchy którym wystawiano jedzenie, a te złe próbowano odpędzać.
Dziś, co prawda, nikt nie wystawia jedzenia dla duchów, ale zwyczaj przebierania się w kostiumy i świętowania tego dnia jest obchodzony bardzo hucznie. Szaleństwo Halloween ogarnia cały kraj: młodzież i dorośli zakładają kostiumy i bawią sie na przyjęciach i domowych imprezach.
My, również, w naszej szkole świętowaliśmy ten dzień. 30 października, przebrani w różnorakie i kolorowe stroje, bawiliśmy się na zabawie, która zaczęła się od dekorowania masek.
A potem już tylko taniec, konkursy
i zabawy w takt muzyki. Ażeby się trochę powyginać i rozruszać nie mogło, oczywiście, zabraknąć tańca limbo
i dekorowania mumii.
Zaraz po tym odezwał się w nas duch współzawodnictwa podczas różnorakich konkursów. Najwięcej emocji wzbudził konkurs „podaj dynię“ i „przenoszenie popcornu“. W pierwszym konkursie zawodnicy mieli przed sobą nie lada zadanie ponieważ musieli podawać sobie dynię bez pomocy dłoni.
Drugi konkurs, z kolei, polegał na przeniesieniu peażonej kukurydzy( popcorn) z jednej części sali na drugą w jak najkrótszym czasie.
Po tych wszystkich emocjach zostaliśmy na krótkim poczęstunku, bo przecież dzień Halloween nie może obyć sie bez słodyczy! Albowiem, jak tradycja nakazuje, aby uniknąć złych duchów i psikusów trzeba ich przekupić cukierkami. Nam, duszkom z polskiej szkoły, bardzo ta tradycja się podoba i już czekamy na następną wesołą zabawę!
Duchy, zjawy i upiory, Diabły, strzygi, inne zmory, Dzisiaj ze swych grobów wstają i do Twoich drzwi pukają, Jeśli nie chcesz ich się bać, Musisz im cukierka dać.
Klasa piąta:
opracowała: Gabriela Muszyńska z piątą klasą |